Wójt Gminy Białe Błota domaga się przywrócenia komunikacji na liniach międzygminnych
Rozpoczęty w miniony piątek strajk załogi MZK Bydgoszcz sparaliżował nie tylko komunikację w mieście. Od transportu publicznego zostali odcięci również mieszkańcy linii międzygminnych obsługujących miejscowości Gminy Białe Błota. Stało się to z dnia na dzień, bez możliwości jakiejkolwiek reakcji ze strony samorządu gminy.
W tej sytuacji wójt wystąpił do Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy z pismem, w którym domaga się przywrócenia kursowania linii nr.: 90, 91, 92 i 96.- zgodnie z treścią zapisów porozumienia międzygminnego. Jednocześnie podkreśla, że jeśli w trakcie trwającego strajku przywrócenie kursów nie jest możliwe, oczekuje od organizatora transportu zapewnienia kursów, które zagwarantują mieszkańcom dojazd i powrót z pracy, tj. w godz.: 6-8, 14-17 i 22-23.
Wójt przypomina też, że występuje w imieniu mieszkańców gminy, oczekujących niezwłocznego przywrócenia połączeń. Tymczasem od piątku, 24 czerwca osoby, które nie dysponują własnym autem, pozbawione są możliwości dojazdu do pracy, na zakupy czy w wielu innych sprawach.
Dodajmy, że w obrębie miasta wprowadzono zastępczą komunikację, funkcjonującą awaryjnie na czas strajku. Kursują też autobusy niektórych linii MZK, jednak obsługiwanych przez odrębną spółkę.
Wprowadzone doraźne rozwiązania w granicach miasta, nie rozwiązują jednak problemu sparaliżowanych linii międzygminnych, co w konsekwencji wykluczyło komunikacyjnie znaczną część mieszkańców Gminy Białe Błota.

