Strażacy ochotnicy usuwają skutki wichury na terenie gminy
Powalone drzewa, zerwane przewody i uszkodzone dachy- to bilans wichury, która przetoczyła się nad regionem, dokonując również spustoszeń w miejscowościach gminy Białe Błota. Skutki nawałnicy przez weekend usuwali strażacy ochotnicy. W poniedziałek obie jednostki z Łochowa i Białych Błot wyjeżdżają do kolejnych zdarzeń, usuwając z dróg powalone drzewa. To jeszcze nie koniec interwencji, ponieważ wiać będzie jeszcze do poniedziałkowego wieczoru, synoptycy natomiast nie wykluczają kolejnego załamania pogody.
Przez sobotę i niedzielę ochotnicy z OSP Białe Błota interweniowali 20 razy. W sobotę działali nieprzerwanie przez dwanaście godzin, usuwając wiatrołomy z dróg, doraźnie zabezpieczano także uszkodzone dachy. Wiatr zerwał niemal cały dach jednego z budynków w Białych Błotach. Ochotnikom udało się zabezpieczyć przed deszczem uszkodzoną konstrukcję, pomogli także mieszkańcy i sąsiedzi. Jednostkę OSP Białe Błota wzywano też do powalonego na jezdnię drzewa w Kruszynie Krajeńskim. Odebrano także zgłoszenie o porwanym przez wiatr garażu w Cielu. Przez cały weekend interweniowali również ochotnicy z Łochowa, wyjeżdżając łącznie 11 razy. Usuwano głównie wiatrołomy zarówno w Łochowie i Łochowicach, jak i na terenie sołectw ościennych.
Interwencji było tak wiele, że skupiano się głównie na tych zdarzeniach, które bezpośrednio zagrażały zdrowiu i życiu. Zgłaszający nieporządek w obrębie posesji, czy pochylone od wiatru drzewa siłą rzeczy muszą nieco poczekać. Biorąc pod uwagę skalę zniszczeń, sprzątanie skutków nawałnicy zajmie strażakom niemal cały tydzień. Ochotnicy z OSP Białe Błota służyli także wsparciem podczas licznych interwencji w Bydgoszczy.
Na terenie zmagającego się z wichurą miasta, a także w jego pobliżu odnotowano do poniedziałku łącznie 388 zdarzeń. Ogółem w całym regionie Kujaw i Pomorza strażacy przez miniony weekend interweniowali 3 tys. 884 razy. O skali wydarzeń świadczą również statystyki OSP Białe Błota, z których wynika, że od początku tego roku ochotnicy wyjeżdżali do interwencji już 40 razy. W styczniu i lutym ub. roku odnotowano jedynie 11 wyjazdów.
Jesteśmy wdzięczni strażakom ochotnikom za ich dyspozycyjność i wsparcie w każdych warunkach, życząc sił i wytrwałości w zmaganiach z żywiołami natury.
(Zdjęcie ilustracyjne).

