Konsekwencje wypadku w Zielonce- czas wrócić do projektu przejęcia drogi
Nie milkną echa po wypadku w Zielonce, kiedy kierowca mercedesa potrącił 11- letniego chłopca na przejściu dla pieszych w czwartek, 13 stycznia br. Do wypadku doszło nieopodal skrzyżowania w momencie, gdy dziecko przechodziło przez jezdnię, wysiadając wcześniej z autobusu na pobliskim przystanku. To odcinek tzw. drogi serwisowej wzdłuż ekspresowej S10/ S5. Rejon feralnego przejścia dla pieszych, przystanku autobusowego i skrzyżowania z ulicami Zieloną, Orzechową i Borowikową w Zielonce objęty jest ograniczeniem prędkości do 50 km/h. Niestety, bardzo często łamanym przez kierowców- czego dramatycznym przykładem był czwartkowy wypadek z udziałem poszkodowanego chłopca.
Tzw. drogi serwisowe lub uzupełniające poprowadzone przy węzłach S10/ S5 i DK 25 w obrębie gminy Białe Błota, są zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Wójt gminy Dariusz Fundator, odnosząc się do wydarzeń z czwartku 13 stycznia podkreśla, że najwyższy już czas ponownie wrócić do projektu przejęcia przez gminę tych odcinków dróg, które pozostają obecnie w zarządzie GDDKiA po wybudowaniu węzłów drogi ekspresowej, a stanowią ważny element lokalnego układu komunikacyjnego .
Po raz pierwszy dyskutowano nad przedłożonym projektem przejęcia tzw. dróg serwisowych we wrześniu ub. roku. Jednak ze względu na szacowane koszty ich utrzymania, realizacja projektu została odsunięta w czasie. – Można zrozumieć, że przejęcie w zarząd tych dróg będzie kosztowne dla gminy. Ale, po pierwsze, bezpieczeństwo mieszkańców nie ma ceny. Świadczy o tym ostatni wypadek- przypomniał Dariusz Fundator. –Po drugie, należy podkreślić, że na budowę tych dróg gmina nie wydała nawet złotówki, zaś po przejęciu zyska sieć komunikacyjną wartą dziesiątki milionów złotych- zaznacza wójt gminy Białe Błota, wskazując, że włączenie tzw. dróg serwisowych lub uzupełniających do gminnej sieci przyniesie wymierne efekty. A przede wszystkim pozwoli gminie realnie wpływać na poziom bezpieczeństwa kierowców i pieszych na zarządzanych przez siebie odcinkach.
Obecnie każda wydawana przez gminę decyzja administracyjna dotycząca projektu lub inwestycji powiązanych z drogami biegnącymi przy odcinkach S10 / S5, wymaga uzgodnień z Generalną Dyrekcją. To samo dotyczy również wniosków, odnoszących się do poprawy bezpieczeństwa na odcinkach „serwisówek”. Dość powiedzieć, że już dwa lata trwają uzgodnienia projektu budowy przystanku autobusowego w Cielu, nieopodal skrzyżowania z ulicą Źródlaną. Zdaniem wójta warto więc wrócić do gotowej koncepcji przejęcia tych dróg, by wprowadzać własne rozwiązania i pomysły- bez potrzeby ich konsultowania z innymi zarządcami drogi.
W sprawie poprawy bezpieczeństwa na feralnym odcinku drogi w Zielonce, wójt będzie rozmawiał w lutym z przedstawicielami bydgoskiego oddziału GDDKiA. Zamierza też ponownie przedłożyć gminnym radnym projekt przejęcia dróg biegnących przy komunikacyjnych węzłach na terenie gminy, a zarządzanych nadal przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

