Bieg Trzech Króli: różnorodnie i z fantazją
Blisko 70 drużyn stawiło się na starcie siódmej edycji Biegu Trzech Króli, zorganizowanego staraniem UKS „Czapla” w Białych Błotach. Uczestnikom nie zabrakło fantazji w doborze odpowiedniego ubioru. Było więc barwnie i pomysłowo, a nade wszystko- królewsko. Wyznaczoną trzykilometrową trasę pokonało w sztafecie mnóstwo Kacprów, Melchiorów i Baltazarów, dopingowanych do wzmożonego wysiłku przez swoich bliskich, przyjaciół i znajomych.
Honorowy patronat nad tegoroczną edycją biegu objął Piotr Król, poseł na Sejm RP, który uznał, że nazwisko przecież zobowiązuje… Był zatem obecny na czele orszaku, włączając się czynnie we wspólne świętowanie wieńczące oktawę Bożego Narodzenia na sportowo w Białych Błotach. Najbardziej wytrwali uczestnicy biegu oraz ci, którzy uzyskali swoje „życiowe wyniki” otrzymywali z rąk posła Króla medale, puchary i nagrody. Posła w uhonorowaniu zwycięzców i uczestników wspomagał Paweł Zuehlke, Zastępca Wójta Gminy Białe Błota. Generalnie dominowała atmosfera dobrej, rodzinnej zabawy, sam zaś poseł po raz kolejny czynnie zaangażował się w promowanie wydarzeń i przedsięwzięć na terenie gminy.
Wielu zatem wrażeń dostarczył bieg zawodnikom, tworzącym trzyosobowe drużyny. Każda z osób w drużynie miała do pokonania jedną pętlę o długości 3 km. Obok biegaczy, trasę pokonywali także raźno miłośnicy nordic walking. Cały dystans można było pokonywać także spacerowo ciesząc się atmosferą wspólnego świętowania.
Dzięki energii mieszkańców, spośród których większość zabłysła przed publicznością niebanalnym strojem i kreacją, różnobarwny Bieg Trzech Króli zyskał wyjątkowy klimat i oprawę. Niejeden też orszak zdążający tego dnia do Betlejem w wielu miastach Polski, mógł zainspirować się pomysłowością uczestników biegu „drużyn królewskich” w Białych Błotach.
Organizatorzy mogą więc mówić o sukcesie na skalę wykraczającą poza wymiar gminy, co zobowiązuje przy planowaniu kolejnej edycji imprezy.
Zdjęcia: Roman Bosiacki- udostępnione na stronie PiotrKrol.pl

