Indyk uciekinier wylądował na kwarantannie- nikt nie przyznał się do zagubionego ptaka
Indyk złapany podczas samotnej ucieczki w Białych Błotach czeka na swój los, nie odnaleziono bowiem jego właściciela. Od chwili odłowienia zwierzęcia minęło dziesięć dni, mimo to nikt nie chce się przyznać do uciekiniera. Wystraszony, a przez to dość agresywny ptak biegał po ulicy Centralnej w Białych Błotach, co jakiś czas przypuszczając szturm na przechodniów. Zaalarmowani przez wystraszonych mieszkańców pracownicy weterynarii, odłowili oraz zabezpieczyli zdezorientowanego indyka. Gmina kontynuowała też poszukiwania jego właściciela.
Informacje oraz komunikaty o czekającym na odebranie, zagubionym indyku nie przyniosły jednak efektu. W tej sytuacji zdecydowano o troskliwym zajęciu się osieroconym ptakiem, który przebywa obecnie na kwarantannie w gospodarstwie rolnym sołectwa Ciele. Z gospodarstwem gmina Białe Błota ma podpisaną umowę, w ramach której świadczy ono usługi w zakresie opieki nad zwierzętami gospodarskimi, odebranymi podczas interwencji tego typu.
Warunki kwarantanny- obowiązkowej z uwagi na konieczność ustalenia, czy nasz podopieczny nie cierpi czasem na ptasią grypę- korzystnie wpłynęły na ustrój nerwowy zwierzęcia. Niemal z dnia na dzień osierocony indyk uspokoił się i złagodniał.
Natomiast w nadchodzącym tygodniu definitywnie rozstrzygniemy o jego losie. W żadnym jednak wypadku nie trafi on na stół, w formie pieczystego lub potrawki z indyka. Przejęte losem ptaka gminne inspektorki ochrony środowiska, szukają dla niego miejsca w najbliższej okolicy. Zainteresowanie adopcją wyraziła jedna z fundacji, opiekująca się na co dzień zwierzętami. Na pytanie o możliwość przyjęcia indyka odpowiedziała również właścicielka gospodarstwa rolnego, która przygarnia chore i porzucone ptaki- zarówno dzikie, jak i hodowlane.
Wygląda więc na to, że zagubione zwierzę znajdzie niebawem godne siebie miejsce- po blisko dwóch tygodniach nerwów i tułaczki. O tym, kto ostatecznie przyjmie ptaka poinformujemy niezwłocznie, ciesząc się już teraz perspektywą adopcji naszego uciekiniera.
